Projekty domów

Archipelag
Gotowy projekt domu Ewa wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
78.90m2
czytaj dalej
DOMPLAN
Powierzchnia użytkowa
117.40m2
czytaj dalej
MTM Styl Sp. z o.o.
Gotowy projekt domu Imbir wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
50.50m2
czytaj dalej
Home Koncept
Gotowy projekt domu HomeKONCEPT 23 wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
119.28m2
czytaj dalej
Zobacz wszystkie projekty
Topowe projekty domów energooszczędnych z najlepszych pracowni architektonicznych w Polsce.

Czy powstanie kolejna spalarnia odpadów w Gdańsku?

Grupa LotosSpalarnię w okolicach rafinerii chce wybudować prywatny inwestor. Jednocześnie miasto chce postawić swoją w Szadółkach. Prywatny projekt firmy WIT z Gdańska ściga się z tym, który ma być realizowany przez komunalny Zakład Utylizacyjny obsługujący wysypisko w Gdańsku Szadółkach.

Według gdańskich urzędników, dla dwóch spalarni nie ma miejsca w Trójmieście. Powstanie ta, która pierwsza zdobędzie unijne dofinansowanie. Prywatny inwestor wyprzedza miejskiego. Wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowania przedsięwzięcia złożył w Urzędzie Miejskim 13 września br., dwa dni przed wnioskiem miejskiego konkurenta. Kilka dni temu urząd wszczął już postępowanie administracyjne w sprawie wydania tej decyzji dla WIT. ZU na taki krok musi poczekać.

O tym, że projekt jest konkurencyjny, świadczy też porównywalna z miejskim wydajność przyszłej spalarni odpadów sięgająca 200 tys. ton odpadów rocznie. Również poziom wytwarzanej przy tej okazji energii, 30 Mw rocznie, jest podobny. Prywatna spalarnie powstać ma niedaleko rafinerii Grupy Lotos. Inwestor utrzymuje, że odpady pochodzić będą nie tylko z Szadółek, ale z całej trójmiejskiej metropolii. Ma w nim znaleźć zatrudnienie 260 osób.

To jednak nie jest wyścig technologiczny, ale finansowy. Może się okazać, że do unijnych pieniędzy, mówi nam jeden z miejskich urzędników. Teraz stara się o nie Zakład Utylizacyjny, ale prywatny inwestor tez może poszukać unijnego dofinansowania. Jeśli je zdobędzie, to miejska spółka straci szanse na unijne dofinansowanie i sam projekt legnie w gruzach. Dwie spalarnie nie powstaną, bo odpadów starczy tylko dla jednej, twierdzi nasz rozmówca.

Pomysłem powstania spalarni odpadów niedaleko rafinerii zaskoczeni są lokalni działacze ekologiczni. Jestem zdziwiona, bo od zawsze mówiło się o ewentualnej budowie spalarni przez miasto, mówi Monika Leńska ze Stowarzyszenia Nieformalna Grupa Inicjatywna Fosfi. Mam powody do niepokoju, bo wniosek złożony w UM jest dość ogólny. Nie odpowiada na wiele pytań. Na przykład, co z popiołem i żużlem powstałym ze spalania i co dokładnie tam będzie spalane. Mamy w naszej okolicy dość uciążliwych dla życia i oddziałujących negatywnie na środowisko inwestycji - rafineria, oczyszczalnia ścieków.

Ekolodzy zamierzają przyłączyć się do procesu wydawania decyzji w tej sprawie. Zwolennikiem takiej lokalizacji jest jednak Hanna Dzikowska, szefowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która będzie musiała zatwierdzić tę inwestycję. To dobra lokalizacja ze względu na bliskość obwodnicy południowej, ale też mniejsze zagrożenie konfliktem społecznym wokół jej budowy. To przecież teren głównie przemysłowy o wiele mniej zurbanizowany niż okolica Szadółek, mówi Dzikowska.

Powstanie spalarni odpadów obsługującej aglomerację to konieczność. Czasu jest coraz mniej. Z przepisów krajowych i unijnych wynika, że po 2013 r. zabronione będzie gromadzenie na składowiskach odpadów, które można wykorzystać do celów energetycznych.

źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
zdjęcie: Aneta Sadlik

Dodano: 2010-12-14
Poradnik
Na wielkość ciągu kominowego oprócz parametrów samego komina, jego stanu technicznego, czystości oraz sposobu eksploatacji, największy wpływ ma przyroda - wszystko to, co do tej pory znajdowało się poza kontrolą człowieka, a zatem: siła wiatru i jego kierunki oddziaływania,... Czytaj więcej
Polecane artykuły
Głównym wyróżnikiem instalacji grzewczych z pompą ciepła jest rodzaj źródła dolnego, z którego jest pobierane ciepło. Czytaj więcej