Projekty domów

Archipelag
Gotowy projekt domu Ewa wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
78.90m2
czytaj dalej
DOMPLAN
Powierzchnia użytkowa
117.40m2
czytaj dalej
MTM Styl Sp. z o.o.
Gotowy projekt domu Imbir wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
50.50m2
czytaj dalej
Home Koncept
Gotowy projekt domu HomeKONCEPT 23 wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
119.28m2
czytaj dalej
Zobacz wszystkie projekty
Topowe projekty domów energooszczędnych z najlepszych pracowni architektonicznych w Polsce.

Czas na naprawę elewacji

Wiosenne oględziny elewacji to nie tylko kwestia estetyki, ponieważ uszkodzeniu mogło ulec nasze ocieplenie. Im szybciej naprawimy ewentualne szkody, tym mniejsze będą późniejsze konsekwencje finansowe. Na co warto zwrócić uwagę?

Pęknięcia na elewacji

Pęknięcia należą do najczęstszych problemów z elewacją, jakie powoduje zima. Ryzyko wzrasta, jeśli podczas prac wykonawczych popełniono błędy lub zastosowano tańsze zamienniki produktów wchodzących w skład systemu dociepleń, np. tynki lub kleje.

Naprawiać warto nawet mikropęknięcia, ponieważ w ten sposób unikniemy dalszej degradacji i spadku właściwości izolacyjnych, a takie rzeczy można zrobić samemu. W zależności od skali problemu, w takich przypadkach stosuje się podkłady wypełniające lub specjalistyczne zaprawy. Przy niewielkich rysach fasadę należy później jedynie zagruntować i pomalować. Przy większych pęknięciach trzeba także pomyśleć o położeniu nowego tynku, podpowiada Adam Kamianowski z firmy FAST, producenta chemii budowlanej.

Jeśli z kolei termoizolacja nie jest nowa i ma dużo uszkodzeń, dobrą inwestycją może być jej wymiana. Jeszcze kilka lat temu ocieplało się cienką, kilkucentymetrową warstwą materiału. To krótkowzroczna strategia, ponieważ budynki tracą przez to znacznie więcej ciepła. Zaoszczędzone na mniejszej inwestycji pieniądze szybko wydamy na opłacenie rachunków za ogrzewanie. Zastosowanie optymalnej, a nie jedynie minimalnej grubości ocieplenie zwraca się w przeciągu kilku lat, wyjaśnia Tomasz Kwiatkowski, doradca techniczny ROCKWOOL.

Grzyby i przebarwienia na elewacji

Wbrew pozorom, zmiany koloru lub brunatno-zielone naloty na elewacji spowodowane rozwojem grzyb i alg to nie tylko kosmetyka. Odpowiednia konserwacja także w tym przypadku wpłynie na dłuższą, bezproblemową eksploatację, zwłaszcza w przypadku zanieczyszczeń organicznych. Najbardziej zagrożone są ściany północne i wschodnie oraz budynki stojące blisko zbiorników wodnych lub drzew. Do usuwania niedoskonałości warstwy wierzchniej używa się przeznaczonych do tego środków grzybobójczych. Istotne, aby kupiony przez nas środek po aplikacji nie tworzył warstwy paroszczelnej. Taki zabieg ograniczy bowiem funkcjonalność systemów "oddychających", np. na bazie paroprzepuszczalnej wełny skalnej.

Wiosna to dobry pretekst, aby zabrać się za długo odkładane remonty. Zwłaszcza, jeśli ostatnia zima pozostawiła na naszej elewacji ślady swej wielomiesięcznej obecności. Będzie nie tylko ładniej, ale przede wszystkim taniej, o czym przekonamy się, gdy za oknami znowu zaprószy śnieg.

źródło i zdjęcie: Rockwool

Dodano: 2013-05-16
Poradnik
Na wielkość ciągu kominowego oprócz parametrów samego komina, jego stanu technicznego, czystości oraz sposobu eksploatacji, największy wpływ ma przyroda - wszystko to, co do tej pory znajdowało się poza kontrolą człowieka, a zatem: siła wiatru i jego kierunki oddziaływania,... Czytaj więcej
Polecane artykuły
Głównym wyróżnikiem instalacji grzewczych z pompą ciepła jest rodzaj źródła dolnego, z którego jest pobierane ciepło. Czytaj więcej