Projekty domów

Archipelag
Gotowy projekt domu Ewa wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
78.90m2
czytaj dalej
DOMPLAN
Powierzchnia użytkowa
117.40m2
czytaj dalej
MTM Styl Sp. z o.o.
Gotowy projekt domu Imbir wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
50.50m2
czytaj dalej
Home Koncept
Gotowy projekt domu HomeKONCEPT 23 wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
119.28m2
czytaj dalej
Zobacz wszystkie projekty
Topowe projekty domów energooszczędnych z najlepszych pracowni architektonicznych w Polsce.

Energia z biogazu w każdej gminie

Biogazownia jako jedyne odnawialne źródło energii świeci, grzeje i utylizuje odpady. Mimo to, z powodu  piętrzących się barier, inwestycje biogazowe można policzyć na palcach jednej ręki.

Plany rządowe zapowiadają do 2020 r. powstanie 2,5 tys. instalacji biogazowych w całym kraju. Według statystyk prowadzonych przez Urząd Regulacji Energetyki, na koniec 2008 roku w Polsce zainstalowane były 103 elektrownie biogazowe. Aż 66 z nich wytwarza energię elektryczną z biogazu składowiskowego, kolejnych 35 z oczyszczalni ścieków, a tylko dwie z biogazu rolniczego. Obie są własnością firmy Poldanor i wytwarzają biogaz, energię cieplną i elektryczną na potrzeby zakładów produkcyjnych, przy których są zlokalizowane.

W tej chwili statystyki te nie są już aktualne - w kwietniu tego roku Poldanor uruchomił swoją trzecią i jak dotąd największą instalację produkcyjną w Koczale (woj. pomorskie), zaś we wrześniu produkcję rozpoczęła biogazownia w Liszkowie (woj. kujawsko-pomorskie) należąca do firmy Agrogaz. Przynajmniej kilkanaście kolejnych projektów znajduje się obecnie na różnych etapach realizacji, jednak wciąż jest to kropla w morzu potrzeb określonych przez wytyczne Unii Europejskiej i zapotrzebowanie polskiego rynku energetyki.

Biogazownia w każdej gminie

Polska Grupa Energetyczna, która w ramach swojej spółki zależnej PGE Energia Odnawialna zamierza przeznaczyć na inwestycje biogazowe do 2012 roku aż 565 mln zł. Dzięki tym środkom powstać mają instalacje o łącznej wydajności 50 MW.

Innym poważnym inwestorem jest giełdowy Kopex, kojarzony głównie z produkcją dla górnictwa. Firma zapowiada docelowo uruchomienie nawet 30 biogazowni w całym kraju. Każda z nich ma posiadać moc około 1 MW, informuje Marian Kostempski, prezes Kopexu SA. Plany inwestowania w ten segment rynku odnawialnych źródeł energii mają też Enea, DGA czy nowo utworzona spółka zależna PGNiG - PGNiG Energia. Do tego dochodzi jeszcze cały szereg mniejszych podmiotów zainteresowanych uruchomieniem pojedynczych biogazowni lub kilku zakładów. Polskiemu rynkowi coraz aktywniej przyglądają się też inwestorzy zagraniczni. Pierwsze firmy z Czech czy Niemiec już przygotowują się do pilotażowych inwestycji w naszym kraju. Jedna z nich - czeska BGS Energy Plus - zdążyła już zadebiutować na NewConnect.

Wygląda więc na to, że jest to rynek, o który warto się bić. Według rządowego projektu "Biogazownia w każdej gminie", do 2020 roku w Polsce powstać może aż 2,5 tys. zakładów biogazowych. Wykorzystanie biomasy w małych, wydajnych jednostkach pozwoli na uzyskanie łącznej mocy rzędu 3 tys. MW , twierdzi Zbigniew Kamieński, dyrektor Departamentu Energetyki w Ministerstwie Gospodarki. Według ostrożnych szacunków, inwestycje te mogą kosztować przynajmniej 40 mld zł. Według rządowych analiz, koszt budowy 1 MW mocy produkcyjnych w postaci biogazowni wynosi 12-14 mln zł. Zdaniem przedstawicieli branży, są to szacunki zaniżone. Koszt jednej biogazowni to ok. 20 mln zł, w zależności od wielkości i stosowanego paliwa, twierdzi prezes Kopeksu.

Bariery prawne

Czy osiągnięcie liczby 2,5 tys. biogazowni w obecnych warunkach jest jednak możliwe? Trudno to ocenić ze względu na bardzo długą i skomplikowaną procedurę prawną. Takie instalacje mogłyby powstawać w bardzo wielu średnich gospodarstwach rolnych lub nawet grupach łączących niewielkie gospodarstwa. Problem w tym, że nie powstaną, o ile nie zostaną uproszczone procedury prawne. W obecnym stanie prawnym w praktyce żaden rolnik nie jest w stanie przeprowadzić tej procedury samodzielnie, uważa Jacek Dach, specjalista z Akademii Rolniczej w Poznaniu i współpracownik spółki Polska Energetyka Odnawialna SA.

Są jednak i optymiści. W naszej ocenie, w Polsce można wybudować około 3 tysięcy biogazowni o bardzo zróżnicowanej mocy - od kilkuset kilowatów do 3 MW, wykorzystując do ich zasilania istniejące odpady organiczne i uprawy celowe, twierdzi Paweł Jagustyn, prezes Agrogazu. Jego zdaniem, rynek biogazowni w Polsce dopiero powstaje i można porównać go z rokiem 2004 w historii polskiej energetyki wiatrowej. Jest jednak wiele przesłanek pozwalających twierdzić, że może on rozwijać się szybciej, ale pod warunkiem, iż odpowiednie ministerstwa podejmą się likwidacji barier jego rozwoju,  uważa Jagustyn.

Zwraca uwagę na powszechne zjawisko rozbieżnych interpretacji przepisów w poszczególnych urzędach. W efekcie dochodzi do sytuacji, że wójt czy burmistrz gminy, gdzie ma powstać biogazownia, są przychylni dla inwestycji, natomiast ich radcy prawni porównują biogazownie z elektrownią wiatrową, co świadczy tylko o braku zrozumienia projektu.

Takie sytuacje stwarza brak jednoznacznych zapisów o biogazowniach w ustawach. Oczywiście dochodzi do tego również opieszałość urzędników z podejmowaniem decyzji, wylicza Paweł Jagustyn. Jego zdanie podzielają przedstawiciele innych firm realizujących lub planujących inwestycje w tym segmencie.

Złożoność i formalizacja całego procesu inwestycyjnego to poważne ograniczenie dla tego młodego rynku. Wszelkiego rodzaju pozwolenia (decyzja środowiskowa, warunki zabudowy, pozwolenie budowlane, przyłączenie do sieci itd.), procedura dotacji UE, finansowanie, procedury przetargowe - to wszystko potrafi w wielu przypadkach skutecznie zniechęcić potencjalnego inwestora, uważa Krzysztof Odoliński z kancelarii Kunachowicz i Partnerzy, która doradza przy realizacji inwestycji biogazowych.

Głównym problemem tego sektora są długie terminy oczekiwania na rozpatrzenie złożonych wniosków. Pojawiają się również problemy natury społecznej.  Często zdarza się, że urzędnicy lokalni nie są skorzy do wydawania decyzji, kierując się obawami części mieszkańców protestujących wobec planów budowy biogazowni.

źródło: www.wnp.pl
zdjecie: www.prawo.uni.wroc.pl

Dodano: 2009-12-21
Poradnik
Na wielkość ciągu kominowego oprócz parametrów samego komina, jego stanu technicznego, czystości oraz sposobu eksploatacji, największy wpływ ma przyroda - wszystko to, co do tej pory znajdowało się poza kontrolą człowieka, a zatem: siła wiatru i jego kierunki oddziaływania,... Czytaj więcej
Polecane artykuły
Głównym wyróżnikiem instalacji grzewczych z pompą ciepła jest rodzaj źródła dolnego, z którego jest pobierane ciepło. Czytaj więcej