Projekty domów

Archipelag
Gotowy projekt domu Ewa wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
78.90m2
czytaj dalej
DOMPLAN
Powierzchnia użytkowa
117.40m2
czytaj dalej
MTM Styl Sp. z o.o.
Gotowy projekt domu Imbir wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
50.50m2
czytaj dalej
Home Koncept
Gotowy projekt domu HomeKONCEPT 23 wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
119.28m2
czytaj dalej
Zobacz wszystkie projekty
Topowe projekty domów energooszczędnych z najlepszych pracowni architektonicznych w Polsce.

Energetyka wiatrowa nie jest szkodliwa dla zdrowia

Amerykańskie oraz Kanadyjskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej stworzyły raport dotyczący wpływu dźwięków emitowanych przez turbiny wiatrowe na zdrowie człowieka.

Na początku 2009 AWEA i CanWEA (American Wind Energy Association - AWEA oraz Canadian Wind Energy Association - CanWEA) utworzyły multidyscyplinarny panel doradców naukowych, który składał się m.in. z doktorów medycyny, audiologów oraz akustyków ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Danii oraz Wielkiej Brytanii. Stworzyli oni dokument stanowiący punkt odniesienia dla legislatorów, regulatorów oraz wszystkich osób zainteresowanych zrozumieniem sprzecznych informacji dotyczących dźwięków emitowanych przez turbiny wiatrowe.

Według opublikowanego w grudniu 2009 r. raportu nie ma dowodów na to, że słyszalne lub podsłyszalne dźwięki emitowane przez turbiny wiatrowe mają jakiekolwiek bezpośrednie, negatywne skutki fizjologiczne. Energetyka wiatrowa emituje dzwięki, które nie narażają na utratę słuchu ani jakiekolwiek inne negatywne skutki zdrowotne u ludzi. A główną przyczyną znacznych obaw związanych z dźwiękami emitowanymi przez turbiny wiatrowe jest ich zmienny charakter. Niektórzy ludzie mogą odczuwać irytację wywołaną tymi dźwiękami, jednak reakcja ta zależy przede wszystkim od indywidualnych uwarunkowań, a nie natężenia dźwięku.

Raport dotyczący energetyki wiatrowej skupił się na "syndromie turbin wiatrowych" ("wind turbine syndrome") oraz chorobie wibroakustycznej (vibroacoustic disease, VAD), które określa się jako przyczyny negatywnych skutków zdrowotnych. Dowody, które zebrali naukowcy wskazują, że "syndrom turbin wiatrowych" opiera się na niewłaściwej interpretacji danych fizjologicznych, a cechy tak zwanego syndromu to po prostu podzbiór reakcji rozdrażnienia. Dowody dotyczące choroby wibroakustycznej (zapalenie oraz zwłóknienie tkanek związane z wystawieniem na działanie dźwięku) są wyjątkowo niepewne przy natężeniu dźwięku emitowanego przez turbiny wiatrowe.

Polskie Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) również zapewnia, że turbiny wiatrowe nie mają negatywnego wpływu na zdrowie człowieka.

Wiatraki umieszczone zgodnie z przyjętymi normami emitują fale, które w żaden sposób nie wpływają na urządzenia znajdujące się w pobliżu. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska dopuszczalny poziom hałasu w ciągu dnia wynosi od 50 - 60 dB, natomiast w ciągu nocy 40dB - 45dB. Zostało zmierzone, że hałas w odległości 350 m od turbiny wynosi 40dB, natomiast odkurzacz generuje hałas o natężeniu 70dB. Warto dodać, że poziom szumu, na który jesteśmy "narażeni" codziennie w domu, pracy, czyli w przeciętnym pomieszczeniu to ok. 40-50dB. Nowoczesne turbiny wietrzne są tak ciche, że można stać tuż pod nimi i prowadzić swobodną rozmowę bez podnoszenia głosu. Choć pierwsze wiatraki mocno hałasowały, dziś trudno je usłyszeć nawet z niewielkiej odległości, powiedziała Grażyna Bąk,dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Energetyki.

źródło: www.wnp.pl
zdjęcie: www.srodowiskowe.pl

Dodano: 2010-01-04
Poradnik
Na wielkość ciągu kominowego oprócz parametrów samego komina, jego stanu technicznego, czystości oraz sposobu eksploatacji, największy wpływ ma przyroda - wszystko to, co do tej pory znajdowało się poza kontrolą człowieka, a zatem: siła wiatru i jego kierunki oddziaływania,... Czytaj więcej
Polecane artykuły
Głównym wyróżnikiem instalacji grzewczych z pompą ciepła jest rodzaj źródła dolnego, z którego jest pobierane ciepło. Czytaj więcej