Projekty domów

Archipelag
Gotowy projekt domu Frame wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
229.0m2
czytaj dalej
Archipelag
Gotowy projekt domu Box wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
182.0m2
czytaj dalej
Krajobrazy
Gotowy projekt domu Moon wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
143.0m2
czytaj dalej
MTM Styl Sp. z o.o.
Powierzchnia użytkowa
188.5m2
czytaj dalej
Lipińscy Domy
Gotowy projekt domu Dayton (DCP261) wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
174.3m2
czytaj dalej
Zobacz wszystkie projekty
Topowe projekty domów energooszczędnych z najlepszych pracowni architektonicznych w Polsce.

>

Polityka a rozwój rynku biomasy

Polska ma ogromny potencjał rozwoju upraw roślin energetycznych. Nie wykorzystuje go jednak, potykając się o brak jasnej i stabilnej polityki, określającej produkcję na cele energetyczne.

W 2009 r. w całej Unii zniesiono dotychczas obowiązujące dopłaty do upraw roślin energetycznych. W unijnym budżecie na ten cel było przeznaczone 90 mln euro, przewidziany areał to 2 mln ha. Od 2010 r. taka forma zachęty już nie obowiązuje. Nie wiemy jaka będzie dalsza polityka, mówi Ryszard Gajewski, prezes Polskiej Izby Biomasy.

Także z budżetu Ministerstwa Rolnictwa, a konkretnie Agencji Rynku Rolnego były dotacje do zakładania wieloletnich plantacji roślin energetycznych. W poprzednich latach rolnicy mogli uzyskać zwrot prawie 50 proc. kosztów. Nie wiadomo jak to będzie wyglądało w przyszłości. Tak niestabilna i trudno przewidywalna polityka powoduje niechęć rolników do zakładania plantacji, zauważa Ryszard Gajewski.

Jego zdaniem, ważnym czynnikiem utrudniającym rozwój rynku roślin energetycznych jest brak synergii między producentami a odbiorcami.

Uważam, że energetyka cały czas traktuje producentów biomasy jak kopalnie. Ogłasza przetarg i oczekuje, że u bram staną zastępy pojazdów wyładowane biomasą. A to nie jest tego typu paliwo. Powinno się ją stosować tylko lokalnie, w promieniu nie większym niż 50-70 km od miejsca wytworzenia. Biomasa jest paliwem objętościowym, mniej kalorycznym, bardziej różnorodnym od węgla. Z punktu widzenia technologii spalania sprawia dość duże problemy, wyjaśnia prezes PIB.

Muszą też stosować biomasę pochodzenia rolniczego. Od 2015 r. duże jednostki wytwórcze (powyżej 5 MW), chcąc produkować zieloną energię poprzez system spalania i współspalania będą musiały korzystać wyłącznie z biomasy pochodzenia rolniczego, mówi Gajewski. Dlatego już dzisiaj zarówno rolnicy, jak i energetycy powinni myśleć o roku 2015. W przypadku roślin wieloletnich, dochodzenie do pełnej wydajności zajmuje ok. 3-4 lata. Powinny powstawać zwłaszcza plantacje dedykowane konkretnym odbiorcom.

Należałoby w tym przypadku jasno określić zasady, podpisać wieloletnie kontraktacje, określające wielkość plantacji, sposób przetworzenia biomasy oraz ścieżkę cenową. Dla rolnika decyzja o założeniu takiej plantacji jest zobowiązaniem na wiele lat. Musi wiedzieć jakich dochodów może się spodziewać, od czego będą zależały. Brak jasnej i spójnej polityki jest powodem, dla którego nie powstają tego typu przedsięwzięcia, podsumowuje Ryszard Gajewski.

źródło: www.portalspozywczy.pl
zdjęcie: www.cireo.pl

Dodano: 2010-02-10
Artykuł sponsorowany
Pompy ciepła w praktyce

Firma FONKO specjalizuje się w geotermalnych pompach ciepła bezpośredniego odparowania z pionowymi, gruntowymi wymiennikami ciepła tzw. sondami. Zakres oferowanych mocy zaczyna się już od 6 kW. czytaj więcej

Zdaniem eksperta

Przed zakupem okien warto nie tylko porównać oferty producentów pod kątem warunków gwarancji oraz przeanalizować własne potrzeby i oczekiwania. Należy także zapoznać się z podstawowymi parametrami, określającymi właściwości użytkowe stolarki.

Masz pytanie? Napisz do nas
redakcja@ekobudowanie.pl
Zobacz wszystkie pytania
Polecane artykuły
Głównym wyróżnikiem instalacji grzewczych z pompą ciepła jest rodzaj źródła dolnego, z którego jest pobierane ciepło. Czytaj więcej