Projekty domów

Archipelag
Gotowy projekt domu Ewa wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
78.90m2
czytaj dalej
DOMPLAN
Powierzchnia użytkowa
117.40m2
czytaj dalej
MTM Styl Sp. z o.o.
Gotowy projekt domu Imbir wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
50.50m2
czytaj dalej
Home Koncept
Gotowy projekt domu HomeKONCEPT 23 wizualizacja
Powierzchnia użytkowa
119.28m2
czytaj dalej
Zobacz wszystkie projekty
Topowe projekty domów energooszczędnych z najlepszych pracowni architektonicznych w Polsce.

Polska będzie składować skroplony dwutlenek węgla

Polska chce przecierać w Europie szlaki w podziemnym składowaniu skroplonego dwutlenku węgla. Wprawdzie do projektu zgłosiły się także Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Hiszpania i Włochy, ale poważne przygotowania ruszyły tylko u nas.

Taka inwestycja ma do 2015 roku zostać zrealizowana w woj. łódzkim - w miejscowościach Lutomiersk, Tuszyn, Budziszewice, Pabianice i Zgierz. Problem w tym, że dziś nikt nie ma pewności co do bezpieczeństwa podziemnego składowania CO2.

Wraz z rozpoczęciem tłoczenia tego gazu pod ziemię zapalimy czerwone światło dla inwestycji geotermalnych i geotermicznych. Na ich potrzeby już zmieniane jest prawo górnicze i geologiczne, a pod szyldem liberalizacji próbuje się odebrać społeczeństwu i samorządom prawo do decydowania o własnych losach.

W ocenie prof. dr. hab. Ryszarda H. Kozłowskiego z Politechniki Krakowskiej, takich lokalizacji jest więcej, to np. okolice Płocka, Torunia czy Warszawy. Składowanie skroplonego dwutlenku węgla oznacza blokadę rozwoju w Polsce nie tylko geotermii, ale geotermiki. W Niemczech już kilka lat temu został zgłosił protest do rządu i wystąpił o zakaz składowania CO2 na obszarze Niemiec. Skoro więc w ramach projektów unijnych w Polsce mają powstać takie przedsięwzięcia, to widać, że ktoś przewiduje, iż to nasz kraj stanie się śmietniskiem, gdzie będzie składowało się dwutlenek węgla z całej UE, podkreślił prof. Kozłowski. Warto zwrócić tu uwagę, że tylko w woj. łódzkim działają już dwa zakłady geotermalne: w Uniejowie i Kleszczowie.

Mimo braku racjonalnych podstaw, instalacje CCS (Carbon Capture and Storage) mają szanse poparcia przez samorządy. Ich włodarze mogą zostać skuszeni profitami płynącymi z faktu, że inwestycje są realizowane w gminie. Prof. Kozłowski potwierdza, iż w Uniejowie używa się wody geotermalnej do celów spożywczych, więc wtłaczanie CO2 jest realnym zagrożeniem. Nie jesteśmy w stanie wprowadzić do ziemi czystego dwutlenku węgla, on będzie zanieczyszczony. W procesie spalania węgla powstają chociażby związki rtęci. Widzę tu duże niebezpieczeństwo zatrucia wód geotermalnych, które mają zastosowanie także w balneologii, mówi.

Dyskusję nad składowaniem CO2 powinno się rozpocząć od nowa, rozstrzygając, czy rzeczywiście ten gaz jest powodem globalnego ocieplenia, bo owa teza w ostatnim czasie została mocno podważona, mówi prof. Kozłowski.

źródło: www.naszdziennik.pl
zdjęcie: www.presseurop.eu

Dodano: 2010-02-18
Poradnik
Na wielkość ciągu kominowego oprócz parametrów samego komina, jego stanu technicznego, czystości oraz sposobu eksploatacji, największy wpływ ma przyroda - wszystko to, co do tej pory znajdowało się poza kontrolą człowieka, a zatem: siła wiatru i jego kierunki oddziaływania,... Czytaj więcej
Polecane artykuły
Głównym wyróżnikiem instalacji grzewczych z pompą ciepła jest rodzaj źródła dolnego, z którego jest pobierane ciepło. Czytaj więcej