Czy cofanie się gazów kanalizacyjnych to problem złego systemu kanalizacji, czy też wentylacji?

Remont oraz zmiany sposobu wentylacji i kanalizacji zamiast poprawy działania tych instalacji, mogą przynieść odwrotne skutki.

Jedna z naszych czytelniczek podzieliła się z nami problemem, który niejednokrotnie dotyka wielu mieszkańców nie tylko blokowisk, ale i domów jednorodzinnych.

Od 20 lat mieszkam w budynku wielorodzinnym. Podczas wymiany pokrycia dachowego, zmieniony został sposób wentylacji i kanalizacji. Rury wywiewne zostały wyprowadzone przez kanały kominowe. W innym zaś kanale tego samego komina znajdują się piony wentylacyjne. Budynek posiada tylko wentylację grawitacyjną. Taki montaż spowodował cofanie się gazów kanalizacyjnych do wnętrza mieszkania poprzez kratkę wentylacyjną w łazience.

Zaprzyjaźniony z zarządcą budynku kominiarz twierdzi, że należy wietrzyć mieszkanie, bo odprowadzenie kanalizacji zostało zamontowane w nieczynnym pionie kominowym. Cała sprawa jest oczywiście bagatelizowana.

Problem przenikania zapachów z kanalizacji spowodowany jest prawdopodobnie niestarannym wykonawstwem oraz niewłaściwym zakończeniem wylotów. Istotna jest również droga dopływu powietrza wentylacyjnego do pomieszczeń, bo tylko wtedy  może nastąpić prawidłowe funkcjonowanie wentylacji.

Dlatego jeśli w mieszkaniu są zamontowane szczelne okna, konieczne będzie zainstalowanie nawiewników umożliwiających dopływ powietrza zewnętrznego lub skorzystanie z funkcji ich rozszczelnienia. Jeśli usprawnienie wentylacji nie przyniesie spodziewanych efektów, przyczyn przenikania zapachów należy szukać w nieszczelnościach połączenia rur oraz w sposobie wyprowadzenia odpowietrzenia ponad dachem. Wylot rury wywiewnej z kanalizacji powinien znajdować się powyżej wylotu kanału wentylacyjnego i być zakończony daszkiem.